Biblioteka „Toposu”/Biblioteka Krytyki na wakacje: “Krytyka i metafizyka”

Krytyka i metafizyka. Studia i szkice o najnowszych zjawiskach i tekstach literackich to kolejny zbiór szkiców i esejów Adriana Glenia. W książce autor publikuje m.in. raport o stanie dyskursu krytycznoliterackiego w Polsce, zastanawia się nad granicami wiedzy o literaturze, a także takimi opozycjami pojęć jak ikona i idol, metafizyka i ateizm.

Przedmiotem refleksji A. Glenia jest twórczość m.in. T. Różewicza, P. Dakowicza, F. Netza, J. Kornhausera, W. Kassa, W. Kudyby, T. Sławka, T. Kijonki in. W Aneksie pt. „Moi mistrzowie” znajdziemy niecodzienną dzisiaj refleksję, jak “Radość czytania. Empatia i rozkosz w lekturze krytycznoliterackiej”. Dla takich zagadnień warto czytać krytykę literacką, ale też dla nich warto ją uprawiać.

Książka z jednej strony podejmie próbę uporządkowania pojęć tak obszernych i uniwersalnych, jak współczesna humanistyka, z drugiej specjalistycznych, jak współczesna krytyka literacka. Autor dowodzi, że stan krytyki literackiej jest odbiciem stanu humanistyki, tj. myślenia o świecie i sytuowania się wobec niego, i że ta sytuacja ma swoiste konsekwencje. Stąd opis i diagnoza wybranych zjawisk literackich, jak i polemika z sądami wartościującymi zadomowionymi w przestrzeni rozmowy o literaturze.

Jak zaznacza prof. Irena Jokiel: „Książka(i) Glenia, historyka literatury, krytyka i poety w jednej osobie, wpisuje się we współczesny dyskurs o świecie czytelniczych doświadczeń i konsekwentnie upomina się o docenienie tekstów krytycznoliterackich; zarzut ich nienaukowości, zauważa autor, «zadekretowany przez ministerialne i akademickie rozporządzenia dotyczące ‘pożądanego’ kształtu współczesnego literaturoznawstwa», spycha je bowiem w niebyt, a w najlepszym przypadku na obrzeża życia duchowego. A przecież, dowodzi dalej, «pozostający poza sferą oddziaływania ‘twardego’ literaturoznawczego dyskursu młodzi krytycy poszukują ścieżek, które zasypują przepaść pomiędzy sprofesjonalizowanymi językami opisu literatury stosowanymi przez akademików, a całkowitą nieraz swawolnością panującą w przestrzeni stylów używanych w wysokonakładowej prasie i blogerskich dysputach»”.

Autor przedstawia się jako zwolennik tzw. humanistyki „miękkiej” czyli tej, której niekoniecznie zależy na tym, aby aspirować do roli praktycznego narzędzia eksploracji współczesnych problemów, a której zadaniem jest „odnawianie znaczeń”: tj. dbanie o integralność, specyfikę i ciągłość złożonej z rozmaitych języków tradycji kulturowej (czego nie da się uczynić stosując miary obiektywności i bezinteresowności, humanista nie jest wolny, i nigdy nie będzie, od własnego bycia w świecie, zajmuje się idiomami, które do niego właśnie – ze szczególną siłą – apelują o rozumienie i restytucję)? Książka w istotny sposób włącza się do rozmowy o rzeczach najważniejszych, od lat prowadzonej na łamach TOPOSU i znajdującej swój wyraz w książkach wydawanych w serii Biblioteka TOPOSU.

Wydanie książki Krytyka i metafizyka. Studia i szkice o najnowszych zjawiskach i tekstach literackich dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.