Już jest! W Bibliotece „Toposu” antologia najlepszych esejów

 

„ranek / mane. eseje – szkice – przyczynki krytyczne. antologia „toposu” – tak brzmi pełny tytuł książki, która właśnie ukazała się w serii Biblioteka „Toposu”. W ekskluzywnie wydanej antologii ponad dwudziestu autorów prezentuje 31 tekstów, opublikowanych na bez mała czterystu stronach. Wśród autorów są: Zbigniew Chojnowski, Przemysław Dakowicz, Krzysztof Dybciak, Wojciech Kass, Krzysztof Koehler, Wojciech Kudyba, Jarosław Ławski, o. Jacek Salij, Jan Zieliński i in. Teksty wskazują na to, co najważniejsze dla środowiska pisarzy, poetów i krytyków skupionych wokół „Toposu”. A tym, co najważniejsze jest – mówiąc Miłoszem – „sens, niemożliwy bez absolutnego punktu odniesienia”. Tak więc w antologii pokazane zostały prace, w których wyraźnie wyczuwalny jest puls metafizyczny, eseje zakorzenione w tradycji kultury śródziemnomorskiej, oparte na wartościach cywilizacji judeochrześcijańskiej. Autorem wyboru tekstów publikowanych na przestrzeni ponad dwudziestu lat na łamach „Toposu” jest Krzysztof Kuczkowski

 

Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary tomu: 14.5cm x 21 cm
Liczba stron: 380
Biblioteka „Toposu” T.189 / 2020

Cena: 29 zł (plus koszty wysyłki 6,60)
Dla prenumeratorów „Toposu” przesyłka gratis!

 

Zainteresowanych kupnem książki zapraszamy do kontaktu pod adresem: prenumerata@tps-dworek.pl lub topos10@interia.pl

Spis treści>>

 

„Antologia ta jest wyborem esejów, szkiców i przyczynków krytycznych publikowanych na łamach „Toposu” na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Na wstępnym etapie wybrałem około dwieście czterdzieści artykułów, ostatecznie do książki weszło trzydzieści jeden. W miarę krystalizowania się koncepcji antologii rezygnowałem kolejno z rozpraw akademickich, monografii, tekstów krytycznoliterackich, moich ulubionych interpretacji wierszy, a także – z ogromnym żalem – z szerszej reprezentacji wspomnień, dzienników i tym podobnych gatunków piśmiennictwa. Prezentowana tutaj reszta wskazuje na to, co najważniejsze dla środowiska pisarzy, poetów i krytyków skupionych wokół „Toposu”. A tym, co najważniejsze jest – mówiąc Miłoszem – „sens, niemożliwy bez absolutnego punktu odniesienia”. Tak więc w antologii pokazuję teksty, w których wyraźnie wyczuwalny jest puls metafizyczny, eseje zakorzenione w tradycji kultury śródziemnomorskiej, oparte na wartościach cywilizacji judeochrześcijańskiej.

Wytłumaczę się jeszcze z tytułu książki. Otóż ranek / mane jest pierwszą z cyklu trzech antologii „Toposu” – kolejne tomy zatytułowane południe i wieczór poświęcone będą prozie i poezji. Chciałbym, żeby wszystkie one utworzyły literacki model DNIA i jego łagodnego obrotu od wschodu do zachodu słońca. Chodzi jednak nie tylko o wymiar literacki tego modelu, lecz także o wymiar egzystencjalny. Wiem o tym z całą pewnością, gdyż tak przebiegała moja osobista przygoda z literaturą. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku jako student polonistyki zaczytywałem się w dziełach z dziedziny estetyki i filozofii, antropologii kultury i semiotyki. Niewiele z nich rozumiałem, ale nagrodą było poczucie obcowania z tajemnicą. Wtedy to wystarczało. Później, w tzw. dorosłym życiu, przyszedł czas na prozę krajową i obcą – rosyjską, francuską, niemiecką, amerykańską, w której tajemnica była rozpisana na setki i tysiące stron. Była i nie było jej jednocześnie. Wreszcie pod wieczór pozostała poezja (i teologia), mowa coraz bardziej zwięzła, klarowna, kierująca się w stronę tego, co jedynie warte jest poznania, a czego po tej stronie świata poznać nie sposób. Mane – meridies – vespera. Tak przedstawia się sprawa tytułu.

Teksty opublikowane w antologii pogrupowane zostały w pięć rozdziałów, a właściwie cztery, gdyż w ostatnim znajduje się tylko jeden szkic: Medytacja o przemijaniu Jacka Salija OP. „Czas, w którym przemijamy, nie jest naszym przeciwnikiem, ale sprzymierzeńcem.” dowodzi autor, wszakże pod jednym warunkiem, że przemijanie uczynimy „drogą ku temu, co doskonałe i ostateczne”. Koda idealna. Ojciec Salij otwiera też antologię, pisząc o dziwnym pograniczu między dobrem i złem, co wydaje się być równie idealnym początkiem książki.

Najstarsze eseje zamieszczone w tomie: Krzysztofa Koehlera Święty Augustyn i retoryka… oraz Piotra Wiktora Lorkowskiego Lekcje Augustyna zostały opublikowane w 1999 r. Godziło się przypomnieć te właśnie teksty, ponieważ bez Wyznań św. Augustyna i jego rozpraw teologicznych „europejska tożsamość byłaby nie do pomyślenia” (P.W.L.). Z kolei najmłodszy jest tekst zatytułowany O życiu (duchowym), końcu postmodernizmu i zarazie świata. Drugi esej czasów bezbożności Mirosława Dzienia, zaczynający się słowami: „Jest rok 2020. Zaraza ogarnęła cały świat i z niezwykłą szybkością dociera do wciąż nowych miejsc, jak uzurpator poszerza zasięg swojego włodarstwa.” W tym miejscu powinienem zawiesić głos i postawić kropkę (metafizyczną?). Zamiast tego raz jeszcze przytoczę przepełnione nadzieją zdanie z Medytacji o przemijaniu: „Czas, w którym przemijamy, nie jest naszym przeciwnikiem, ale sprzymierzeńcem.” Ufam temu rozeznaniu i dlatego podjąłem się zredagowania antologii.”

Krzysztof Kuczkowski

 

 

Szczególnej Państwa uwadze polecamy również kolejne antologie „toposu” – prozy i poezji:

 

Więcej o: „południe / meridies. proza / antologia „toposu”   |   Więcej o: „wieczór / vespera. poezja / antologia „toposu”

 

 

Publikacja powstała dzięki wsparciu finansowemu Instytutu Literatury w ramach Tarczy dla Literatów.