Styczeń 2017

W środę 11 stycznia o godz. 18.00 w Galerii w Dworku Sierakowskich odbył się wernisaż wystawy malarstwa i fotografii Bogdana Jaremina i Joanny Śmielowskiej.

Wystawa JAREMINISCENCJE I ŚMIELOGRAFY czynna była do 5 lutego. Prezentację prac pary trójmiejskich artystów zakończył finisaż – autorski wieczór poetycki. Na spotkanie z Bogdanem Jareminem, autorem takich zbiorów wierszy jak „Treny lipca”, „Tam i tu” i „Pracownia czasu”, zaprosiliśmy w sobotę 4 lutego o godz. 17.00.

Spotkanie autorskie:

JAREMINISCENCJE I ŚMIELOGRAFY to wystawa zdjęć i obrazów inspirowanych poetyckim słowem Bogdana Jaremina, lekarza, naukowca, podróżnika, poety oraz rysunków Joanny Śmielowskiej, artystki malarki i animatorki filmowej, która dokonała aranżacji i wyboru prac. Jest w nich ironia i lekkość, śmiech i smutek, bez usypiającego patosu, ani zabójczej powagi.

Oko pisze Świat. Słowo jest wewnętrznym okiem. Nie ma ostrej granicy między obrazem i słowem, nie chodzi też o jej celowe zacieranie. Każde z nich posiada swoje osobne narzędzia, zasady i pola eksploracji. Czasem się łączą. Myślimy obrazem, przetwarzamy słowa w obraz. Fotografie, rysunki, obrazy wywołują słowne asocjacje, komentarze, korespondują ze sobą w sposób logiczny, czasem zabawny lub przekorny, podążają w nieprzewidywalne okolice, zaskakując nowymi znaczeniami. Pomiędzy nimi toczy się gra, poszukiwanie harmonii lub napięć, wyzwalanie się z rutyny i sieci standardowych wyobrażeń. Synestezja słowa i obrazu nie jest celem samym w sobie, skłania raczej do chwilowego pochwycenia świata, rodzącego się nieustannie w naszym zmysłowym odbiorze i umykającego w nieistnienie.

Wiersz pt. Fotograf o estetyce krajobrazów jest mottem dla formuły, w której metafizyczna myśl i zmysłowy obraz, poważny namysł i „lekka ręka” dopełniają się, otwierając dostęp do rzeczywistości wiersza i obrazu: 

Znałem go, zmarły nadal poucza
ze zdjęcia w ulicznej wystawie.
To proste: naświetl, kadruj, wyostrz.
Uchwyć tę chwilę, kiedy
wierzchołki drzew skaczą na główkę
w orzeźwiającą głębię rzeki
chmury zatrzymane w kałuży
nie wiedzą gdzie płynąć dalej
świerszcz w skoku pod powałę nieba
dotyka ogromu zdziwienia.
Nie przeszkadzaj światu robić krajobrazy
– od tego jest, by nas wyręczać.
Istnienie jest chwilowe. Rejestruj.
Dopiero w ciemni dopadnie cię
czerwone światło, biel i czerń
rozpacz i zachwyt, zachwyt i rozpacz.
Coś trzeba wybrać.

                              / B. Jaremin, J. Śmielowska

O autorach

j smielowska

Joanna Śmielowska ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby w 2000 r., dyplom w Pracowni Drzeworytu pod kierunkiem prof. Zbigniewa Lutomskiego. Zajmuje się, grafiką, malarstwem, rysunkiem, filmem. Wystawiała w wielu miastach w kraju i zagranicą, jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych. W 2014 r. uczestniczyła w tworzeniu pełnometrażowego filmu animowanego „Loving Vincent” w studiu filmowym BreakThru Films.

 

 

 

 

b jaremin

Bogdan Jaremin, lekarz, nauczyciel akademicki, emerytowany profesor, podróżnik. Ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku, Wydział Lekarski i studia z medycyny tropikalnej w Paryżu. Jako poeta debiutował w „Literach”, publikował w „Zeszytach Literackich”, „Toposie”, „Odrze”, „Gazecie Wyborczej” oraz innych czasopismach. Nominowany do nagrody Orfeusza za tomik „Tam i Tu” oraz „Treny lipca”. Autor kilkunastu zbiorów wierszy w różnych wydawnictwach.